Zapraszamy do Śnieżycowego Jaru

Śnieżyca Wiosenna jest rośliną cebulkową, osiągającą wysokość do 30 cm, z dwoma (rzadziej 3 lub 4) odziomkowymi liśćmi, szerokości do 1 cm. Łodyga zwykle z 1 kwiatem. Białe działki okwiatu z żółtawą (lub zielonkawą) plamą na szczycie tworzą jednakowy, wewnętrzny i zewnętrzny okółek. Szyjka słupka jest silnie maczugowato zgrubiała. Zapylana jest przez owady. Owoc stanowi gruszkowata torebka. Nasiona punktowane cebulki śnieżycy wiosennej zawierają trujące substancje chemiczne.

Dnia 3 listopada 2007 roku odbył się pierwszy organizowany przez „Stajnię pod lasem” Hubertus połączony z oficjalnym otwarciem Agroturystycznego Ośrodka Sportów Konnych i Rekreacji w Łosińcu.

W ramach akcji „Lato z Przewodnikiem w Puszczy Zielonka" z rynku w Skokach, 9 sierpnia wyruszyła do Pobiedzisk ok. 60 osobowa grupa rowerzystów ze Skoków, Poznania i okolic oraz Wągrowca.
Tradycyjnie trasa rajdu wiodła polnymi drogami. Mogliśmy podziwiać uroki polskiej wsi w samym szczycie żniw. Na trasie odwiedziliśmy drewniane kościoły na Szlaku Kościołów Drewnianych min w Rejowcu i Węglewie. Trasa rajdu wiodła przez „Lednicki Park Krajobrazowy" więc nie sposób było nie podjechać pod „Bramę Rybę" nad jez. Lednickim.
IX Rajd „Puszcza Wpuszcza” z metą w Skokach

IX już edycja Rajdu „Puszcza Wpuszcza” znalazła swój finał na targowisku w Skokach. 2 trasy nordic walking i 6 tras rowerowych przywiodło do Skoków ok 200 uczestników imprezy organizowanej przez Zwiazek Miedzygminny Puszcza Zielonka.
Pierwsza wycieczka Klubu Turystycznego „Puszcza Zielonka” – zapraszamy

Z ogromną przyjemnością informuję, że 19 listopada 2011 r. Związek Międzygminny „Puszcza Zielonka” organizuje pierwszą wycieczkę Klubu Turystycznego o tej samej nazwie – tj. „Puszcza Zielonka”. Zgodnie z zapowiedzią, która miała miejsce podczas imprezy zamykającej sezon turystyczny w Puszczy, na początek uruchamiamy sekcję nordic walking. Mamy jednak nadzieję, że wiosną dołączy do nas sekcja rowerowa.
Gdzie diabeł mówi(ł) dobranoc, czyli obóz wędrowny w Bieszczadach

„połoniny zielone
przepastne doliny
ukwiecone łąki
strojne jak dziewczyny.”
Tak o Bieszczadach mówią fragmenty jednej z popularnych harcerskich piosenek. Właśnie tam, w te najdalej od Skoków oddalone polskie góry wybrali się w tym roku turyści z koła nr 77 „Klimczok”. Jak jest daleko mogliśmy się przekonać już na samym początku bowiem jazda pociągami i autobusem ze Skoków do Komańczy – miejsca, z którego rozpoczynaliśmy wędrówkę, zajęła nam ponad 20 godzin. Nic dziwnego, że po zameldowaniu się i kolacji w przytulnym schronisku „Podkowita”








Unia Europejska


















