Zwycięsko i sentymentalnie, czyli Skoczki na Witrynie

Grupa Artystyczna SKOCZKI wyśpiewała i wytańczyła zwycięski puchar podczas XV powiatowych konfrontacji zespołów wokalnych i tanecznych WITRYNA 2013. SKOCZKOM pomogły czworonogi i kapelusze. O sukcesie zdecydowały jednak mozolne treningi i szlif choreograficzny, i wokalny. Zaangażowanie instruktorów głównych Katarzyny Kędziory – Dukszty i Małgorzaty Wiśniewskiej oraz wspomagającego Jacka Dukszty zaowocowało pierwszym miejscem i wielką radością dzieci.
Betlejemskie Światło Pokoju 2014
Reportaż, galeria i FILM – Obchody 90 rocznicy odzyskania niepodległości

Galą mundurową przed domem Zielonoświątkowego Króla Kurkowego AD 1922 Wincentego Jastrząbka przy ulicy Jana Pawła II nr 5 i uroczystym apelem przed domem Zielonoświątkowego Króla Kurkowego AD 1924 Mieczysława Pilaczyńskiego przy Placu Powstańców Wielkopolskich nr 4 wraz z odśpiewaniem Hymnu Narodowego i Hymnu Bractwa oraz przypomnieniem udziału Skoczan, w tym członków Bractwa w walkach niepodległościowych, rozpoczęły się w Skokach w dniu 11 listopada br. uroczystości odzyskania niepodległości. W trakcie uroczystości, na domach w/w Królów, w towarzystwie członków ich rodzin umieszczono upamiętniające ich tarcze.
Serce roście słuchając tych młodych

Mówi się, że dzisiejszej młodzieży marzy się jedynie życie lekkie, łatwe i przyjemne, że nie uznaje żadnych autorytetów i wartości. To wielce krzywdząca opinia, bo choć zdarzają się młodzi, którzy lubią mocno żyć, to przecież większość z nich to osoby wrażliwe, mądre i wiedzące, co w życiu ważne. Słowo „Ojczyzna" ma dla nich może inne znaczenie niż dla ich dziadków, ale nie jest tylko wytartym, niemodnym hasłem słownikowym. I choć na co dzień nie zachwycają się pewnie poezją, a szczególnie tą patriotyczną, to jakże pięknie potrafią ją rozumieć, jak głęboko przeżywać i interpretować. Można się było o tym przekonać podczas IV już Turnieju Recytatorskiego „Głos poezji", który odbył się 22 października.
Latać, skakać, pisać, grać, tańczyć, …! Spotkanie z Janem Hyjkiem

Przyjechał do nas pewien pan z plecakiem na plecach i gitarą w dłoniach. Pisarz, lotnik, spadochroniarz, muzyk, człowiek wielu profesji, różnych zainteresowań, ale też, a może przede wszystkim ojciec i mąż. Przyjechał by spotkać się z młodymi ludźmi i porozmawiać o sprawach, o których mówi się z młodzieżą zbyt rzadko, o ile w ogóle ktoś z nimi rozmawia.
Marsz z historią w tle – część 2








Unia Europejska



















