Od 7 do 10 sierpnia, na zaproszenie Koła nr 120 Polskiego Związku Wędkarskiego, w Skokach przebywała grupa 8 wędkarzy niemieckich i 1 zapaleniec wędkarstwa z Gminy Drechterland w Holandii. Towarzyszyło im 9 członków rodzin i przyjaciół, a wśród nich, nieoceniony tłumacz, przyjaciel Ziemi Skockiej i wielki orędownik współpracy polsko-niemieckiej Martin Rudolf. Wszyscy przybyli gościnę, a więc zakwaterowanie i wyżywienie, znaleźli w Domu Plenerowym Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

W trakcie pobytu gościom towarzyszyli ich koledzy wędkarze ze skockiego Koła i członkowie ich rodzin – zresztą większość zarówno spośród gości, jak i skockich gospodarzy poznała się, a nawet zaprzyjaźniła się ze sobą w trakcie wcześniejszych wzajemnych odwiedzin w Polsce, w Niemczech, czy w Holandii. Były więc kolejne przyjacielskie powitania i rozmowy przy stole, ale tradycyjnie było też wspólne zwiedzanie Wielkopolski i zawody wędkarskie. Sobotę, 8 sierpnia przeznaczono na zwiedzanie Skansenu Miniatur Słynnuch Zabytków i Zbrojownia i Godu w Pobiedziskach oraz na zwiedzanie Archikatedry Gnieźnieńskiej, połączonych z degustacją małej czarnej i lodów w Pierwszej Stolicy Polski.

Niedzielę wykorzystano na realizację łączących wszystkich pasji, a więc na Zawody Wędkarskie. Odbyły się one na pomostach na jeziorze Czarne Karolewo i wzięło w nich udział 18wędkarzy – 8 Niemców, 1 Holender i 9 Polaków. Tak więc można powiedzieć, że miały one charakter międzynarodowy. Nad ich przebiegiem czuwała Komisja sędziowska w składzie: Andrzej Janiszewski, Hubert Radziński i Jarosław Klewenchagen, która po 4 godzinach wędkowania i zakończeniu swych czynności ogłosiła ich wyniki. Tak więc zgromadzenie- wędkarze i asystujący im członkowie rodzin i przyjaciele dowiedzieli się, że: Zwycięzcą Zawodów został Wojciech Kłosowski z Koła Skoki, II miejsce wywalczył junior z Koła Skoki Adrian Dudek, a III Jacek Dudek z Kola Skoki. Kolejne miejsca zajęli: IV – Harm Schraa z Holandii, V – Jorn Warnecke z Bardowick i Zbigniew Kujawa z Koła Skoki. Spotkanie na jeziorem Czarne Karolewo zakończyła wspólna konsumpcja potraw z grilla i zupy gulaszowej.

Dopełnieniem niedzieli była wspólna kolacja z Burmistrzem Tadeuszem Kłosem, w trakcie której wręczono okolicznościowe medale oraz nagrody dla zawodników – ci ostatni podchodzili kolejno wg zajętych miejsc do stołu, na którym je wyłożono i sami dokonywali ich wyboru. Żegnani przez życzliwych Im ludzi, nasi przyjaciele z Bardowick i Drecherland, w poniedziałek, w godzinach rannych opuścili Skoki i udali się w długą drogę powrotną do swych domów.