2.4 C
Skoki
wtorek, 21.04.2026
Strona główna Blog Strona 249

Szkoła, która chce się uczyć

W czwartek 13 września w Bibliotece Publicznej w Skokach odbyło się spotkanie dialogowe, w którym wzięli udział rodzice, nauczyciele, dyrektorzy i w-ce dyrektorzy Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Skokach oraz Szkoły Podstawowej w Jabłkowie, radni Rady Miejskiej Gminy Skoki oraz pracownicy Urzędu Miasta i Gminy Skoki, ogółem 36 osób. Gospodarzem spotkania był Burmistrz Miasta i Gminy Skoki Tadeusz Kłos.

Spotkanie to odbyło się pod hasłem „Szkoła, która chce się uczyć” i miało na celu przeprowadzenie analizy jakości pracy i kierunku rozwoju szkół, w zakresie kształtowania kompetencji kluczowych uczniów.

W spotkaniu wykorzystano technikę WORLD CAFE, polegającą na tym, że wszystkie osoby zaproszone do udziału w spotkaniu były podzielone na 6 grup, dyskutujących przy danym stoliku na zadany temat. Nad pracami przy każdym stoliku czuwał moderator – gospodarz stolika, który zapisywał efekty prowadzonej dyskusji. Każda grupa pracowała przy danym stoliku maksymalnie 10 minut, a następnie w tym samym składzie osobowym

(oczywiście poza moderatorem, który pozostawał na swoim miejscu) przesiadała się do następnego stolika, gdzie dochodziło do wymiany zadań już na inne zagadnienie. W efekcie każda z grup zaprezentowała swój punkt widzenia na każde 6 przygotowanych zagadnień. Wśród omawianych zagadnień znalazły się: Mocne i słabe strony szkoły w zakresie kształtowania kompetencji kluczowych uczniów, z czego jesteśmy zadowoleni odnośnie jakości edukacji w zakresie kształtowania kompetencji kluczowych uczniów? Jakie widzimy bariery w podnoszeniu jakości pracy szkół? W jakim kierunku powinna rozwijać się szkoła? Jak możemy zaangażować środowisko lokalne w rozwój szkół? Czy nasza szkoła przygotowuje do życia?  Na zakończenie spotkania każdy z moderatorów podsumował efekty pracy przy danym stoliku.

Całe spotkanie przebiegało w miłej, przyjaznej i co bardzo istotne „kawiarnianej” atmosferze. Niestety zabrakło czasu na dyskusję, ale zaplanowano ją na kolejne spotkanie, które odbędzie się 8 października. Wtedy też zostanie przedstawiony projekt planu rozwoju oświaty, przygotowany między innymi na podstawie efektów pracy odbytego spotkania dialogowego.

Wszystkim uczestnikom spotkania, w imieniu gospodarza, dziękuję za zaangażowanie i owocną pracę.

           

62,22320 ton żywności dla potrzebujących

Sprawozdanie z realizacji Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020. Podprogram 2017 przez Towarzystwo Wspierania Rodziny i Dziecka Alia.

logoTowarzystwo Wspierania Rodziny i Dziecka ALIA już po raz kolejny jako organizacja pozarządowa, partnerska o charakterze lokalnym realizowała działania w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 (Podprogram 2017), współfinasowanego z Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym.

Bank Żywności pozwala dotrzeć z pomocą do osób i rodzin najbardziej potrzebujących wsparcia, w tym do bezrobotnych, bezdomnych, ale także do osób niepełnosprawnych oraz rodzin wielodzietnych, których dochód nie przekraczał 200% kryterium dochodowego tj. na osobę samotną 1268 zł a na osobę w rodzinie 1028 zł. Pomoc żywnościowa otoczona jest szeregiem działań, takich jak na przykład warsztaty, spotkania z ekspertami czy też porady, mających na celu przezwyciężenie popadania w bezradność przez adresatów programu. Banki Żywności są globalną ideą pomocy potrzebującym, które swoje korzenia mają w USA w latach 60, do Europy dotarły na początku lat 80, a w Polsce pierwszy Bank powstał w 1993 roku w Warszawie. W 2014 roku Program realizowany był po raz pierwszy przez Towarzystwo Alia na terenie gminy Skoki.

Bank Żywności to z jednej strony sprawdzona i efektywna forma wsparcia, z drugiej natomiast również niezwykle skomplikowane przedsięwzięcie logistyczne wymagające zaangażowania sztabu osób, instytucji oraz sprzętu. Realizacja programu w Skokach to zasługa bardzo udanej współpracy organizacji pozarządowych – Wielkopolskiego Banku Żywności, Towarzystwa ALIA, samorządu i jego instytucji – Burmistrza oraz Ośrodka Pomocy Społecznej, a także pełnych poświęcenia wolontariuszy oraz ludzi dobrej woli, którzy wspierali to skomplikowane przedsięwzięcie.

Towarzystwo ALIA jest niewielką organizacją pozarządową, które nie dysponuje co prawda potężnym zapleczem organizacyjnym, ale posiada ogromny zapał do działania w postaci wolontariuszy oraz przyjaciół. Zaprocentowało to również i tym razem, co doprowadziło realizację programu do nieprzeciętnych rozmiarów i niezaprzeczalnego sukcesu.

Zaczęło się od spotkania w Urzędzie Miasta i Gminy w Skokach, gdzie w listopadzie ubiegłego roku (2017) doszło do narady przedstawicieli Wielkopolskiego Banku Żywności dyrektor Katarzyny Bielawskiej oraz Justyny Popadiuk z prezesem Towarzystwa Antonim Kasicą, dyrektorem Ośrodka Pomocy Społecznej Robertem Rogalińskim oraz z ramienia gminy burmistrzem Tadeuszem Kłosem i sekretarz Blanką Gaździak. Celem spotkania było znalezienie możliwości dalszego wsparcia skockich rodzin, które w ubiegłych latach mogły już korzystać z programu dającego realną poprawę sytuacji beneficjentów Programu. Towarzystwo ALIA gotowe kontynuować pracę dla społeczności, potrzebowało jednak wsparcia logistycznego, dającego szansę realizacji programu na odpowiednim poziomie. Burmistrz postanowił otoczyć przedsięwzięcie swoją opieką, umożliwiając realizację programu poprzez aktywne włączenie się w niezbędne działania. Dzięki życzliwości pana Franciszka Deminiaka, który udostępnił odpowiednią przestrzeń udało się zaaranżować magazyn z prawdziwego zdarzenia – we wcześniejszych edycjach na ten cel służyły dużo mniej komfortowe piwnice szkoły. Obszerne pomieszczenie na piętrze stwarzało jednak konieczność użycia specjalistycznego sprzętu, który będzie w stanie podać palety z żywnością. Wtedy po raz kolejny okazało się, że ALIA może liczyć na przyjaciół – ludzi dobrej woli takich jak pan Krzysztof Stoiński z firmy Krecik, który rozwiązał trapiący problem służąc swoim sprzętem oraz pracą. Kolejną przeszkodą wydawał się być sposób przechowywania produktów takich jak chociażby ser czy mleko, które wymagały odpowied­niej temperatury. Słowa o priorytetowym traktowaniu Programu dotrzymał Burmistrz wyposażając magazyn w lodówki, które umożliwiły utrzymanie świeżości produktów.

On sam zresztą wraz z panią sekretarz towarzyszył niejednokrotnie prezesowi Alii w przyjmowaniu dostaw żywności z Banku.

Dzięki sprawnej współpracy organizacji pozarządowych, gminy oraz ludzi zawsze gotowych do pomocy udało się już na koniec listopada ruszyć z programem zgodnie z przygotowanym harmonogramem, tak aby wydawanie produktów szło sprawnie i jak najbardziej komfortowo dla odwiedzających punkt osób. W realizację programu zaangażowało się 12 wolontariuszy, którzy poświecili swój wolny czas, angażując mnóstwo sił fizycznych, aby wesprzeć potrzebujących. Łącznie żywność wydawana była 30 razy, co pokazuje na ogrom czasu zainwestowanego przez wolontariuszy. Pięć dostaw produktów z Banku, 30 wydań, 333 rodziny objęte programem, to 1025 osób, wydano 6005 paczek żywnościowych o łącznej wadze 62,22320 ton żywności stawia realizację POPŻ w Skokach w czołówce Pomocy Żywnościowej w Wielkopolsce. Wydawane były produkty warzywne, owocowe i skrobiowe, cukier, dania gotowe, produkty mięsne, mleczne oraz olej rzepakowy. Za wzór może służyć również skocka współpraca, gdzie gmina i organizacje pozarządowe są partnerami, gdzie gdy trzeba sam kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej pomaga, gdzie burmistrz sam wychodzi z inicjatywą i czuwa nad realizacją programu, oraz gdzie osób o wielkich sercach nie trzeba ze świecą szukać, a same ofiarują swoją pomoc i wolontaryjną – niejednokrotnie ciężką – pracę po godzinach. Niejednokrotnie sami beneficjenci, widząc potrzebę wsparcia wolontariuszy, ofiarowali również swoją pomoc. Realizacja programu została zakończona w czerwcu 2018 roku, a cała żywność dostarczoną przez Wielkopolski Bank Żywności trafiła do beneficjentów programu. W ramach Podprogramu 2017 dla ponad 330 rodzin korzystających z pomocy żywnościowej przeprowadzono w ramach działań towarzyszących: warsztaty ekonomiczne oraz kulinarne, w których wzięło udział 77 uczestników.

Kompleksowe podejście do wsparcia potrzebujących stawia Program Operacyjny – Pomoc Żywnościowa realizowany przez Banki Żywności w czołówce polskich programów pomocowych.

Pragnąc docenić wszystkich zaangażowanych w realizację Programu, Towarzystwo Wspierania Rodziny i Dziecka ALIA pragnie podziękować w pierwszej kolejności wolontariuszom którzy są sercem każdej organizacji pozarządowej. Paniom: Barbarze Drewicz, Hannie Walkowskiej, Joannie Walkowskiej, Ewie Szczepaniak, Iwonie Cieślowskiej Kurek, Eugenii Cieślowskiej, Marcie Górnej oraz Panom: Zbigniewowi Kowalewskiemu, Witoldowi Drewicz, Szymonowi Górnemu , oraz ludziom o wielkich sercach –Pani Annie Przykuckiej, Panu Franciszkowi Deminiakowi, Krzysztofowi Stoińskiemu (firma Krecik), Robertowi Tyll za pełną zaangażowania bezinteresowną pomoc. Panu Burmistrzowi Tadeuszowi Kłosowi oraz Pani Sekretarz Blance Gaździak za patronat i realne wsparcie. Panu Kierownikowi Ośrodka Pomocy Społecznej Robertowi Rogalińskiemu oraz Paniom: Jolancie Ludzkowskiej, Karolinie Rohde, Małgorzacie Wojciechowskiej, Katarzymie Ciszewskiej i Marcie Jaśkowiak za zaangażowanie oraz wsparcie administracyjne. Pani dyrektor Wielkopolskiego Banku Żywności Katarzynie Bielawskiej oraz Justynie Popadiuk za zaufanie oraz służenie radami, a także wszystkim spotkanym ludziom, beneficjentom za nieskrywaną wdzięczność.

Szymon Górny

Nowy Król Żniwny

Stanisław Grzegorzewski, Król Zielonoświątkowy AD 2011 w strzelaniu brackim przeprowadzonym w dniu 11 sierpnia 2018 r. został wyłoniony Królem Żniwnym AD 2018.

Tegoroczne uroczystości żniwne w Bractwie rozpoczęły się w godzinach popołudniowych 10 sierpnia od powitania przybyłych z Niemiec członków Schutzengilde von Bardowick. Bracia ze Skoków oraz strzelcy z Bardowick na czele z Martinem Rudolfem uczestniczyli w modlitwie przy krzyżu na cmentarzu upamiętniającym mieszkańców Skoków wyznania ewangelickiego. Następnie wszyscy przemieścili się na „Stawy u Leszka”, gdzie miało miejsce spotkanie integracyjne przy grillu.

Z kolei w sobotę, 11 sierpnia w godzinach rannych bracia i goście spotkali się przy siedzibie brackiej na ulicy Wągrowieckiej i udali się pod dom Króla Żniwnego AD 2017 Pawła Slósarczyka. Tutaj po tradycyjnym powitaniu Króla Pawła i jego małżonki Józefy oraz złożeniu mu raportu przez marszałka Przemysława Bagrowskiego, odśpiewaniu hymnu brackiego i „Sto lat” dla Króla, nastąpiło zawieszenie tarczy królewskiej. Zawieszenia tarczy na ścianie frontowej swego domu dokonał sam Król Paweł.

Po tej ceremonii zebrani udali się pod bramę cmentarza parafialnego gdzie pod tablicą upamiętniającą Powstańców Wielkopolskich oddano honory brackie, odśpiewano Hymn Państwowy i  bracki i odmówiono modlitwę za zmarłych. Teraz też nastąpił przemarsz do kościoła pw. św. Mikołaja Biskupa, w którym odbyła się msza święta w intencji zmarłych i aktualnych braci i ich rodzin.         

Po mszy św. jej uczestnicy wraz z pocztami sztandarowymi  przeszli pod siedzibę bracką, gdzie odbył się uroczysty apel, w trakcie którego wręczono pamiątki, a Król Paweł wręczył dyplomy członkom którzy reprezentowali Bractwo w Zawodach Wędkarskich o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Skoki. Po apelu została zrobiona wspólna fotografia i wzniesiono toast na cześć Króla Żniwnego AD 2017. Teraz tez Król Paweł zaprosił wszystkich do biesiadnego stołu na pożegnalne śniadanie królewskie. Gośćmi Króla byli między innymi Burmistrz Tadeusz Kłos, Przewodniczący Rady Miejskiej Gminy Skoki Zbigniew Kujawa, Wicestarosta Michał Piechocki i radny powiatu wągrowieckiego Grzegorz Owczarzak, którzy przy okazji złożyli życzenia Królowi Pawłowi i jego małżonce Józefie. Król Paweł podziękował uczestnikom biesiady i zaprosił wszystkich na strzelnicę, na której w godzinach popołudniowych odbył się Turniej Strzelecki. Następnie prezes Jachna przedstawił informację o korzystaniu ze strzelnicy i kategorie planowanych strzelań,  a strzelmistrz Stanisław Grzegorzewski udzielił instruktażu dot. zasad zachowania się na strzelnicy, w tym o zakazie spożywania alkoholu w trakcie Turnieju.     

Wyniki Turnieju w poszczególnych strzelaniach przedstawiają się następująco:

W strzelaniu głównym z KBKS o tytuł Króla Żniwnego zwyciężył i Królem Żniwnym AD 2018 został brat Stanisław Grzegorzewski. Tytuł I i II rycerza wywalczyli Stanisław Gołembowski i Tadeusz Jerzak.

Strzelanie do kura wygrała i kura zdobyła Elwira Stoińska. II miejsce zajął Paweł Slósarczyk a III Stanisław Gołembowski.

Turniej zapadkowy wygrał Mkołaj Koteras. Na II miejscu uplasował się Grzegorz Misiak a na III Stanisław Gołembowski.

Turniej o Tarczę Bitwy Warszawskiej zwyciężył i Tarczę uwiózł Martin Rudolf. II miejsce zdobył Heinz Garden Hans a III Heinrich Nack.

Puchar Bitwy Warszawskiej zdobył Paweł Ślósarczyk. II miejsce zajął Mikołaj Koteras a III Adam Mroziński.

W Turnieju darczyńców zwyciężył Mikołaj Koteras. II miejsce zdobył Michał Rosik a III Krzysztof Migasiewicz.

W Turniejach, panów, pan i  młodych strzelców:

W strzelaniu brackim panów wygrał Mikołaj Koteras. II miejsce zajął Paweł Slósarczyk a III Krzysztof Migasiewicz.

W strzelaniu ogólnodostępnym panów tryumfował Mikołaj Koteras. Na II miejscu uplasował się Paweł Slósarczyk a na III ksiądz Mateusz Stróżewski.

W strzelaniu młodych strzelców  zwycięstwo wywalczyła Anna Frąckowiak. II miejsce  zajęła Aleksandra Lutomska.

W strzelaniu brackim pań I miejsce zdobyła Halina Wojciechowska. II miejsce zajęła Małgorzata Florysiak.

W strzelaniu otwartym pań I miejsce należało do Czesławy Kiełczewskiej. II miejsce zajęła Lena Gawin a III Irena Szymaś.

III eliminacje do Pucharu Królów wygrał Mikołaj Koteras. Na II miejscu uplasował się Michał Rosik a na III Halina Wojciechowska.

Najcelniejszy strzał zawodów oddał Paweł Slósarczyk.

Święto żniwne zakończyło się Rautem Królewskim wydanym przez nowego Króla Żniwnego Stanisława Grzegorzewskiego.


25 sierpnia Bractwo Kurkowe włączając się w program Dożynek Gminnych zorganizowało strzelanie wiatrówkowe. W strzelaniu tym wśród licznych konkurencji najlepsze wyniki osiągnęli:

W kategorii Open pierwsze miejsce zdobył Mikołaj Koteras. Na II miejscu uplasował się Bartosz Kubicki a na III Piotr Witkowski.

W kategorii Pań tryumfowała Agata Ruta. II miejsce zajęła Ilona Starzyńska- Kurzawa a III Karolina Stefaniak.

W kategorii Młodych strzelców zwyciężyła Anna Frąckowiak. II miejsce zdobyła Agata Skubiszynska a III Wojciech Konieczny.

Stanisław Grzegorzewski

 

Jarosławiec, jak co roku

Wspaniała słoneczna pogoda, jak na Bałtyk bardzo ciepłe morze, przyjazna atmosfera, atrakcyjny program i smaczne jedzenie spowodowały, że nie można było wrócić z obozu w Jarosławcu niezadowolonym.

Na 10 dni pobytowych nie kąpaliśmy się tylko raz 2 razy z powodu czerwonej flagi
i raz w dniu wyjazdu. Poza tym spędzaliśmy czas na grach, zabawach i wypoczynku. Tradycyjnie odwiedziliśmy Darłówko. Byliśmy tam w Parku Wodnym „JAN” oraz co odważniejsi przeszli park linowy.

W tym roku, z powodu upałów, zrezygnowaliśmy z przejścia wydm Słowińskiego Parku Narodowego (nie dało się stąpać bosą stopą po piasku). W zamian za to „zdobyliśmy” Rowokół – wzgórze morenowe oddalone raptem 6 km. od morza a wznoszące się na prawie 115 m.n.p.m. Na wierzchołku znajduje się wieża widokowa, skąd rozpościera się przepiękny widok. Był to dzień wycieczkowy więc dalsza trasa zaprowadziła nas do wsi Kluki, gdzie znajduję się skansen wsi słowińskiej, który także zwiedziliśmy.

Dla harcerzy i nie tylko, ważnym dniem był 1 VIII – rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Nasi przedstawiciele pod opieką komendanta harcmistrza Ryszarda Sabczaka wzięła udział w obchodach powiatowych w Sławnie. Wieczorem zaś zasiedliśmy do wspólnego rocznicowego ogniska. Wśród gier i zabaw szczególną popularnością cieszyła się baloniada, szczudła i skakanka. Nie zabrakło też rozgrywek pałkarskich w dwa ognie, siatkówkę i piłkę nożną. Pod siatką spotkali się też reprezentacje kadry i uczestników.

Czas obozu szybko mijał, zaowocował nowymi znajomościami i doświadczeniami. Do zobaczenia za rok.

Beskid Niski deszczem i błotem płynący

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tegoroczne lato sprzyjało raczej turystyce i czynnemu wypoczynkowi. Praktycznie podczas wakacji tylko tydzień pogoda nie był sprzyjająca. Niestety obóz wędrowny skockich turystów z koła PTTK „Klimczok” w tym roku przypadł właśnie na ten tydzień!

Kiedy po kilkunastu godzinach podróży wysiedliśmy na dworcu (szumne słowo) w Komańczy niebo zasnute było chmurami. Nic nie zapowiadało jednak załamania pogody. Poszliśmy więc do klasztoru nazaretanek – miejsca internowania Prymasa Tysiąclecia – Stefana kardynała Wyszyńskiego by uzyskać duchowe wsparcie na wędrówkę.

Gdy po chwili ruszyliśmy na szlak zaświeciło nawet słońce, które pojawiało się jeszcze kilkakrotnie, ale pod nogami zaczęło się błoto, które znacznie utrudniało wędrówkę niemal przez całe siedem dni. Pod koniec dnia także burza zmusiła nas do schronienia się. Aż wreszcie na podwórku leśniczówki znaleźliśmy miejsce by rozbić nasze namioty. Kolejny dzień to także kalejdoskop pogodowy było, więc słońce z pięć opadów i burza. Gdy dotarliśmy na pole namiotowe w Jaślu trudno było znaleźć suche miejsce, toteż niektórzy woleli spać na pseudo pryczy pod gołym niebem. Tego dnia spotkaliśmy grupę turystów kandydatów na przewodników beskidzkich w trakcie kursu oraz tablice informujące
o niebezpieczeństwie spotkania z… niedźwiedziem.

Niedosuszeni i nie do końca wyspani następnego dnia na szlak, który wiódł poprzez miejsca po byłych wioskach, z których wysiedlono Łemków w ramach operacji „Wisła”. Mokra trawa po pas opuszczone cmentarze i kamienne przydrożne krzyże doprowadziły nas do Jaślisk – małego miasteczka z bardzo bogatą historią. Tym razem zanocowaliśmy w schronisku lokalnego regionalisty, którego opowiadania umiliły nam wieczór. Niestety niektórym kończył się urlop i musieli wracać do domu. Pozostałym udało się złapać stopa, przez co uniknęliśmy ośmiokilometrowego „klepania asfaltu”. Jak się później okazało zaoszczędzony czas pozwolił nam uniknąć ulewy. Kiedy zdobyliśmy górę o wdzięcznej nazwie Piotruś i znaleźliśmy wśród wycinki, błota i potoków właściwy szlak na nocleg zatrzymaliśmy się w prowadzonej przez lubelskich studentów chatce w Zawadce Rymanowskiej. Zyskaliśmy tam wielką sympatię zgromadzonych, gdyż mimo zapewnień gospodarzy, że się nie da, rozpalałem w piecu, co pozwoliło przynajmniej na częściowe wysuszenie rzeczy. Wzbogaciliśmy nasze menu, bowiem w sąsiadującym gospodarstwie zakupiliśmy świeże jajka i ser. Wieczorem Michał i Rozalia otrzymali też zdobyte w ubiegłym roku odznaki GOT. Niestety następnego dnia, po dobyciu Cerowej, musieli oni nas opuścić. My po przecięciu drogi na Barwinek weszliśmy w okolice, w których rozegrała się podczas II wojny światowej wielka bitwa. Operację dukielską zaliczono do najbardziej krwawych epizodów II wojny światowej na ziemiach polskich.

W dalszej drodze odwiedziliśmy pustelnię św. Jana z Dukli. Coraz częściej spotykaliśmy też leśne cmentarze – pamiątka z kolei po I wojnie światowej, bowiem to właśnie tu w okolicach Gorlic rozegrała się jedna z największych bitew tej wojny na froncie wschodnim. Niestety pogoda się nie poprawiała a czarę goryczy przelał odcinek szlaku, który prowadził do schroniska w Bartnem. Szliśmy początkowo łąką następne grzęzawiskiem na koniec po kolana w wodzie. Decyzja trudna, ale zapadła przerywamy obóz i wracamy do Skoków. Może za rok w Bieszczadach będzie lepiej.

Spotkanie z mieszkańcami

O zrealizowanych i planowanych inwestycjach w Gminie Skoki rozmawiano na minionym spotkaniu z mieszkańcami, które odbyło się 7 września w sali konferencyjnej urzędu.

Była mowa o pracach prowadzonych w celu realizacji przedsięwzięć takich jak: budowa ścieżek rowerowych, rozbudowa plaży nad jeziorem Włókna, rewitalizacji budynków przy dworcach kolejowych oraz rozbudowa sieci kanalizacyjnej gminy. Burmistrz przedstawił mieszkańcom cały proces inwestycji od zaplanowania, poprzez starania o dofinansowanie inwestycji ze środków zewnętrznych po realizację.

Burmistrz zaznaczył, że potrzeb inwestycyjnych jest wiele a środki budżetowe są ograniczone. Dlatego też, jeśli jest to tylko możliwe, urząd stara się o pozyskanie dofinansowania.

Tak prowadzona polityka budżetowa pozwala Gminie Skoki zaoszczędzić własne środki, a tym samym zrealizować więcej przedsięwzięć.

Dzwonowska Nefertiri, czyli sekrety dworu Rogalińskich

(A)Głowa kobiety - fragment rzeźby zdobiącej piec w dzwonowskim dworze. Widok po odsłonięciu i po oczyszczeniu (fot. M. Krzepkowski).jpg

Nieubłaganie nadchodzi koniec lata, a wraz nim dobiega końca 5. sezon archeologiczny w Dzwonowie. Dzięki dotacji udzielonej przez władze Gminy Skoki pracami wykopaliskowymi mogliśmy objąć spory fragment wzniesienia, na którym w średniowieczu istniała siedziba rycerska rodu Nałęczów i jej następca – staropolski dwór szlachecki rodziny Rogalińskich. Badania te mają kolosalne znaczenie nie tylko dla poznania historii samego Dzwonowa, przybliżają również kulturę materialną szlachty zamieszkującej w XVI-XVII wieku tą części Rzeczypospolitej. Ja dotąd, w Wielkopolsce, niewiele takich obiektów zostało metodycznie rozpoznanych.

Za największy sukces tego sezonu uznajemy odkrycie (w zachodniej części wykopu) fragmentu budynku dworskiego, który to, jak oszacowaliśmy na podstawie zdjęć lotniczych, miał wymiary około 11 x 9 m. Mimo, że w tym roku odsłoniliśmy niecałe 10% zarysu dworu, to na na szczególną uwagę zasługuje duża kolekcja kafli piecowych. Większość z nich jest bogato zdobiona motywami roślinnymi (chabry, kwiaty lotosu, winorośl), przestawieniami cherubinków i fantastycznych zwierząt i dodatkowo pokryta barwnymi polewami. Zabytki te związane są z najmłodszą fazą istnienia rezydencji szlacheckiej, która przypadła na 2 połowę XVII wieku, a być może też początki kolejnego stulecia. Szczególną uwagę zwraca pięknie wykonany kafel w kształcie głowy kobiety, który z przymrużeniem oka nazwaliśmy „Dzwonowską Nefertiri”. W pobliżu pozostałości dworu Rogalińskich odsłoniliśmy też kilka zagadkowych jam wypełnionych kamieniami, gruzem ceglanym, polepą i gliną. Prawdopodobnie w miejscach tych osadzone były drewniane pale tworzące konstrukcję nośną XIV-XV – wiecznej wieży mieszkalno-obronnej. Z tą fazą funkcjonowania siedziby pańskiej związane są liczne zabytki: ostroga żelazna, fragmenty importowanych naczyń kamionkowych i nadzwyczaj liczne w tym roku denary jagiellońskie. Odkryciom średniowiecznym i nowożytnym towarzyszyły też znaleziska o wiele starsze – narzędzia krzemienne i fragmenty naczyń pochodzące z neolitu (ok. 5000 lat temu). Zabytki pozyskane w trakcie badań dzwonowskich już niedługo będzie można podziwiać na wystawie w Muzeum Regionalnym w Wągrowcu. Wybrane artefakty będą również eksponowane w Muzeum Historii Polski, które powstaje obecnie na warszawskiej Cytadeli.

Korzystając z okazji serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na IV Spotkanie Dzwonowskie, które odbędzie się 13 października 2018 roku w Dzwonowie, około godziny 18.00. Jak co roku przedstawimy najnowsze wyniki badań, na wystawie plenerowej zaprezentujemy najciekawsze zabytki, omówimy również dalsze plany ekspedycji dzwonowskiej. Tradycyjnie nie zabraknie ogniska i skromnego poczęstunku. Szczegóły dotyczące planowanego wydarzenia będą dostępne wkrótce na stronie Dzwonowo – zaginione miasto. Mamy też nadzieję, że w przyszłym roku, dzięki współpracy z Gminą Skoki, będziemy mogli odkrywać kolejne sekrety Dzwonowa, które niczym puzzle układają się w coraz ciekawszą opowieść o dawnych mieszkańcach tej miejscowości.

Marcin Krzepkowski

Wędkarskie zawody x 2

Zawody Wędkarskie o Puchar Prezesa

35 wędkarzy, w tym 4 kobiety i 5 juniorów, 26 sierpnia uczestniczyło w Spławikowych Zawodach  Wędkarskich o Puchar Prezesa Koła PZW Jacka Dudka. Zawody odbyły się na nieznanym dla większości skockich wędkarzy akwenie- jeziorze Trzaskowo w okolicy Bolechowa i Owińsk. Tak więc nasi wędkarze i towarzyszące im osoby poznały nowe środowisko i nowe możliwości. One też zapewne spowodowały, że wielu spośród wytrwałych wędkarzy, czy jakby ktoś powiedział „starych wyżeraczy”, połowy zakończyło bez sukcesów. W wyznaczonym na wędkowanie czasie „siatki zdążyło zamoczyć” 15 zawodników.

Ostatecznie okazało się, że najlepszy wynik dnia łowiąc 17 ryb o wadze 2,64 kg uzyskał Leszek Stoiński. Na drugim miejscu z 12 sztukami i wagą 2,32 kg ryb uplasował się Piotr Babrakowski, a na trzecim miejscu z 12 rybami o wadze 1,92 kg  Marek Kubicki. O ich punktacji świadczą wręczone im przez Prezesa Puchary Pamiątkowe.

Puchary pamiątkowe otrzymali również: Wiesława Szymczak za zwycięstwo w kategorii pań- złowiła 1 rybę o wadze 0,56 kg oraz Jakub Tadeusz- zdobywca pierwszego miejsca w kategorii juniorów- złowił 1 rybę o wadze 0,50 kg.

Wszyscy młodzi wędkarze uczestniczący w zawodach uhonorowani zostali sprzętem i wyposażeniem przydatnym do wędkowania.

Pobyt w Trzaskowie zakończył wspólny posiłek uczestników i organizatorów, w trakcie którego wszyscy mogli uraczyć się zafundowanymi przez fundatora Pucharów i nagród, ciepłym bigosem i grzaną kiełbaską oraz chlebem z pachnącym smalcem i słodkim pieczywem.

Na podstawie relacji Sekretarza Koła PZW Piotra Babrakowskiego


Henryk Eliński zdobywcą Pucharu Przewodniczącego Rady Miejskiej

Henryk Eliński łowiąc  6,24 ryb zwyciężył w Spławikowych Zawodach Wędkarskich zorganizowanych 9 września przez Koło nr 120 Polskiego Związku Wędkarskiego i zdobył Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej Gminy Skoki Zbigniewa Kujawy.

Drugie miejsce z 5,70 kg złowionych ryb wywalczył Mariusz Kielma a trzecie z 4,94 kg ryb Leszek Stoiński. Oni też obok zdobywcy pierwszego miejsca nagrodzeni zostali kolejnymi pucharami ufundowanymi przez Przewodniczącego Rady a prywatnie Skarbnika Koła, kolegę Zbigniewa. Tuż za podium z 3,88  kg ryb  uplasował się Marek Kubicki.

W czterogodzinnych połowach rozegranych na jeziorze Borowe uczestniczyło 19 wędkarzy, w tym 1 wędkująca pani. Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała nie tylko wędkowaniu, ale i samemu przebywaniu na tym pięknym zakątku ziemi skockiej. Zresztą ryby tego dnia same zdawały się ustawiać w kolejce na haczyk, z czego skwapliwie korzystali nawet mniej doświadczeni zawodnicy. Wg organizatorów i samych zawodników uzyskiwane wyniki były rekordowe w stosunku do wszystkich wcześniej organizowanych  na tym akwenie połowów.

Pobyt nad jeziorem Borowe tradycyjne zakończył poczęstunek uczestników – słodkie wypieki i kiełbaski z grilla ufundowane i przygotowane przez fundatora pucharów.

Półmaraton w Pile

W niedzielę 2 września odbył się 28 Międzynarodowy Półmaraton Philips Piła gmina Skoki też miała tam swoich reprezentantów.

Pogoda tego dnia nie była sprzymierzeńcem biegaczy, było po prostu duszno i gorąco. Trasa biegu przez 21.0975 km poprowadzona była głównymi ulicami miasta Piła. Na starcie stanęło 3826 zawodników w tym spora grupa kobiet 1018. Nasza reprezentacja liczyła 8 osób, co ważne Filipowi Kujawie po raz kolejny udało się zaliczyć życiówkę z czasem 1:39.05, super. Gratulacje dla wszystkich bo w takich warunkach pogodowych cała ósemka zameldowała się na mecie, a to wyniki:

Lp.

Imię i Nazwisko

miejsce open

czas

1.     

Filip Kujawa

674

1:39.05

2.     

Łukasz Kruk

795

1:41.24

3.     

Belka Przemysław

1513

1:51.41

4.     

Katarzyna Borowczyk

1578

1:52.30

5.     

Waldemar Szewczyński

1695

1:54.10

6.     

Robert Oksza-Skibiński

1733

1:54.53

7.     

Bartosz Seidler

2030

1:58.15

8.     

Natalia Gryska

2906

2:11:51

 

Bartosz Seidler

IV Osiedlowe „Święto Pyry”

8 września, czwarty rok  z rzędu mieszkańcy osiedli Topolowa I i Topolowa II spotkali się na Osiedlowym „Święcie Pyry”.

 „Święto Pyry” zainaugurowane w 2014 r. z inicjatywy Lucyny i Piotra Babrakowskich, Elżbiety i Grzegorza Kasprzaków oraz Anny i Ryszarda Kruków jako spotkanie integracyjne mieszkańców sąsiadujących ze sobą osiedli nic nie traci na swej atrakcyjności, a wręcz przeciwnie wzbogaca swój program. Zwiększa się też liczba osób włączających się w jego organizację, jak i liczba samych uczestników i sponsorów. W obecnym roku, wg wyliczeń organizatorów przez osiedlowy plac zabaw przewinęła się niemal setka wielopokoleniowej grupy mieszkańców. Przybyli dziadkowie, rodzice, dzieci i wnuki, przy czym organizatorzy szczególnie wiele atrakcji przygotowali dla dzieci. Były więc sponsorowane przez Wypożyczalnię Sprzętu Budowlanego –Maję Kowalską i Firmę ROSBUD Sebastiana Rosika dwa „dmuchańce”- zamek i zjeżdżalnia oraz obsługiwane przez właścicieli Michała i Justynę Sękowskich bezpłatne przejażdżki quadem. Poza tym gry, zabawy i konkursy, w których wszyscy uczestnicy otrzymali w nagrodę upominki. Dzieci mogły tez korzystać z gamy słodyczy oraz podobnie jak dorośli z innych rozkoszy dla podniebienia, a więc ze słodkich wypieków, z chleba ze smalcem i ogórkiem oraz z kiełbasek z grilla, a także z  różnego asortymentu gziku z gotowaną i pieczoną w  żarze ogniska „poznańską pyrą”.

W trakcie spotkania uczestnicy  mogli skorzystać z samoobsługi, jak i z poczęstunku serwowanego przez miłe panie oraz przez kolejny raz występującego w roli grillowego i szefa ogniska Mirosława Maciąga i jego żony Anny. O zapewnienie „dachu nad głową”, a właściwie biesiadnego namiotu oraz wygodnych siedzeń, podobnie jak o muzykę sprzyjającą nastrojowi do rozmów i kulturalnego spędzenia czasu przy stole, kolejny raz zadbał DJ MELON Piotr Mielcarek. Tak więc zapoczątkowana o godz. 15.00 impreza przy rozmowach o sprawach ważnych i mniej ważnych a interesujących uczestników wkroczyła w fazę ciszy nocnej, która skłoniła organizatorów do rozejścia się po godzinie 22.30.

Liczny udział mieszkańców pokazał organizatorom, że „Święto Pyry” to oczekiwana i akceptowana impreza integracyjna, którą warto kontynuować. Stąd też powszechna chęć jej powtórzenia w kolejnym roku 2019. Jednak jej program i przebieg to nie tylko zasługa organizatorów i osób uprzednio wymienionych, ale i licznych sponsorów. Dlatego też w imieniu organizatorów i uczestników w tym miejscu składamy też podziękowania w rożny sposób sponsorującym ją: Firmie „MALBUD” – Piotra Janki,  Firmie Transportowej Mirosława Sękowskiego, Piekarni „EMKA” – Krzysztofa Migasiewicza, Sklepowi „LEWIATAN”- Jolanty i Andrzeja Jarzembowskich, Zakładowi Produkcyjnemu – Adama, Jolanty i Mateusza Deminiaków w Łosińcu oraz Rafałowi Sękowskiemu, Leszkowi Stoińskiemu i Andrzejowi Bystremu oraz wszystkim nie wymienionym, a zaangażowanym w pomyślny przebieg spotkania.

kilka ujęć z imprezy:

Nasza strona korzysta z „ciasteczek”. Odwiedź naszą stronę polityki prywatności aby dowiedzieć się więcej o ciasteczkach oraz jak z nich korzystamy.
Website Security Test
Przejdź do treści