2.4 C
Skoki
piątek, 02.01.2026
Strona główna Blog Strona 182

Do sanatorium znów możesz pojechać z ZUS

Notatka prasowa ZUS:

Od 4 sierpnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych wznawia kierowanie ubezpieczonych na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej. Warunkiem rozpoczęcia rehabilitacji leczniczej w ośrodku rehabilitacyjnym w systemie stacjonarnym przez osoby uprawnione jest negatywny wynik testu w kierunku koronawirusa.

Nie tylko Narodowy Fundusz Zdrowia wysyła pacjentów do miejscowości uzdrowiskowych – od 1996 roku, zajmuje się tym również Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Z rehabilitacji leczniczej mogą skorzystać osoby ubezpieczone w ZUS, które np. uprawnione są do zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego, pobierające rentę okresową z tytułu niezdolności do pracy i rokujące jednocześnie na odzyskanie zdolności do pracy po rehabilitacji.

Z uwagi na COVID-19 wyjazdy do ośrodków sanatoryjnych były wstrzymane od 14 marca. Od 4 sierpnia ZUS wznawia kierowanie na rehabilitację leczniczą. W pierwszej kolejności kierowane będą osoby, które muszą wyjechać na rehabilitację najwcześniej z uwagi na kończące się świadczenie, a także te, które dojechały na rehabilitację po 13 marca i miały skrócony lub przerwany turnus. Osoby, które były na turnusie powyżej 14 dni mogą ponownie złożyć wniosek o rehabilitację.  Pozostałe osoby będę kierowane według daty orzeczenia. – informuje Krystyna Michałek, rzecznik regionalny ZUS województwa kujawsko-pomorskiego.

Osoby, które są skierowane na rehabilitację w systemie stacjonarnym, czyli na całodobowy pobyt w ośrodku otrzymają z ZUS zawiadomienie o skierowaniu na rehabilitację leczniczą wraz z ulotką. Po otrzymaniu zawiadomienia należy skontaktować się z ośrodkiem i podać swój aktualny numer telefonu. Ośrodek rehabilitacyjny będzie kontaktował się z każdym ubezpieczonym, aby poinformować o wystawionym skierowaniu na test w kierunku SARS-CoV-2 i o jego wyniku. Warunkiem przyjęcia na rehabilitację do sanatorium jest negatywny wynik testu. Test jest bezpłatny, a trzeba go wykonać nie wcześniej niż 6 dni przed rozpoczęciem turnusu. Aktualną listę punktów pobrań można znaleźć na stronie internetowej: www.pacjent.gov.pl/punkty-pobran. Należy pamiętać o tym, by na rehabilitację zabrać ze sobą środki ochrony osobistej (rękawiczki, maseczki lub przyłbice).- dodaje rzeczniczka.

Osoby skierowane na rehabilitację w systemie ambulatoryjnym, czyli takie, które dojeżdżają na nią codziennie w wyznaczonych godzinach, nie wykonują testu w kierunku koronawirusa.

Ważne

W sytuacji, kiedy nie możemy jechać na rehabilitację należy poinformować o tym swój Oddział ZUS. Natomiast osoby na kwarantannie albo w izolacji lub przebywające z taką z osobą w warunkach domowych nie mogą zgłosić się do ośrodka.

Krystyna Michałek
Rzecznik Regionalny ZUS
Województwa Kujawsko-Pomorskiego

Powszechny Spis Rolny 2020

Od 1 września 2020 r., przez trzy miesiące, na terenie całego kraju, prowadzony będzie Powszechny Spis Rolny. Zgodnie z ustawą z 31 lipca 2019 r. o powszechnym spisie rolnym w 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 443), obowiązek udzielenia informacji w spisie spoczywa na użytkowniku gospodarstwa rolnego, za którego uważa się osobę fizyczną lub prawną oraz jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, faktycznie użytkującą gospodarstwo rolne (tj. na której rachunek i w której imieniu gospodarstwo jest prowadzone i która jest odpowiedzialna za gospodarstwo prawnie i ekonomicznie), niezależnie od tego, czy jest właścicielem, dzierżawcą tego gospodarstwa czy też użytkuje je z innego tytułu (np. na podstawie umowy ustnej lub bezumownie) i niezależnie od tego, czy grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego są położone na terenie jednej czy kilku gmin.

Pytania w ankiecie obejmują 11 działów: użytkowanie gruntów; powierzchnia zasiewów i inna; zwierzęta gospodarskie; nawożenie; ochrona roślin; budynki gospodarskie; ciągniki maszyny i urządzenia rolnicze; działalność gospodarcza; struktura dochodów; aktywność ekonomiczna; chów i hodowla ryb. Dane zbierane w Powszechnym Spisie Rolnym 2020 dotyczą zasadniczo stanu w dniu 1 czerwca 2020 r., jednak część z nich zawierać będzie odniesienie do 12 miesięcy poprzedzających tę datę.

Poprzedni spis rolny odbył się w roku 2010. Jego wyniki zestawione ze spisem z 2002 roku, czyli na dwa lata przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, uwidoczniły duże zmiany w użytkowaniu gruntów rolnych oraz powierzchni i strukturze zasiewów w Wielkopolsce:

  • korzystną tendencję zmniejszania się liczby gospodarstw rolnych, przy jednoczesnym wzroście średniej powierzchni użytków rolnych (UR) z 9,00 ha do 11,05 ha. Odnotowano również wzrost udziału – w ogólnej liczbie gospodarstw – tych podmiotów, które prowadzą działalność rolniczą;
  • zmiany w strukturze gospodarstw rolnych. Znacznie spadła (o ponad ¼) liczba gospodarstw najmniejszych o powierzchni 0–5 ha UR i 5–20 ha UR (o 10,5%). Na zbliżonym poziomie utrzymała się liczba gospodarstw z grupy obszarowej 20–50 ha UR. Natomiast znacznie wzrosła liczba gospodarstw największych o powierzchni UR 50 ha i więcej (o 35,7%). Zmiany te są jednak powolne, a udział gospodarstw o powierzchni użytków rolnych 15 ha i więcej wynosił zaledwie 16,4%, podczas gdy gospodarstwa najmniejsze (o powierzchni 0–5 ha UR) stanowiły prawie 53% ogółu gospodarstw w województwie wielkopolskim;
  • zmniejszenie liczby gospodarstw rolnych z działalnością rolniczą, głównie na skutek zaniechania prowadzenia tej działalności przez jednostki najmniejsze (spadek o ponad ½ liczby gospodarstw o powierzchni 0–1 ha UR i o 16,7% – o powierzchni 1–2 ha UR). Jednocześnie odnotowano korzystne zjawisko zwiększania się liczby gospodarstw największych prowadzących działalność rolniczą (wzrost o ponad ¼ liczby gospodarstw o powierzchni użytków rolnych 30 ha i więcej, w tym o ponad 40% – gospodarstw o powierzchni 50 ha i więcej);
  • niewielkie zmniejszenie ogólnej powierzchni gruntów w użytkowaniu gospodarstw rolnych z 2001,6 tys. ha do 1999,2 tys. ha, tj. o 2,4 tys. ha (o 0,1%);
  • zmniejszenie powierzchni użytków rolnych z 1819,3 tys. ha do 1797,0 tys. ha, tj. o 22,3 tys. ha (o 1,2%). W ogólnej powierzchni użytków rolnych dominował udział powierzchni zasiewów (82,3%), który w porównaniu z 2002 r. wzrósł o 2,1 pkt. proc.;
  • zwiększenie ogólnej powierzchni zasiewów z 1458,2 tys. ha do 1479,3 tys. ha, tj. o 21,2 tys. ha (o 1,4%);
  • zmiany w strukturze zasiewów i upraw, w której zmniejszyła się powierzchnia uprawy zbóż ogółem z 1142,4 tys. ha do 1083,9 tys. ha (o 5,1%), ziemniaków z 71,5 tys. ha do zaledwie 40,0 tys. ha (o 44,1%) i buraków cukrowych z 54,0 tys. ha do 42,8 tys. ha (o 20,7%), wzrosła natomiast powierzchnia upraw rzepaku i rzepiku z 64,8 tys. ha do 138,2 tys. ha (o 113,2%) oraz upraw pastewnych z 85,5 tys. ha do 133,8 tys. (o 56,5%), a także grupy upraw zaliczanych do „pozostałych” z 36,7 tys. ha do 38,4 tys. ha (o 4,6%);
  • zwiększenie udziału powierzchni sadów w ogólnej powierzchni użytków rolnych z 0,9% do 1,3%;

Należy się spodziewać, że przemiany polskiego rolnictwa, obserwowane w ostatnich 3 dekadach, a zwłaszcza od wejścia Polski do Unii Europejskiej, wspierane przez programy Wspólnej Polityki Rolnej, uległy nasileniu w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Znajdujemy potwierdzenie tych tendencji w prowadzonych co roku reprezentacyjnych badaniach rolniczych, czyli prowadzonych na części gospodarstw. Jednak pełen ich obraz możemy uzyskać jedynie w Powszechnym Spisie Rolnym, jedynym badaniu pełnym, prowadzonym, zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, co 10 lat i dającym możliwość dokonywania porównań międzynarodowych.

Czy polskie rolnictwo podąża ścieżkami przemian podobnymi do tych, wybieranych przez rolnictwo niemieckie, francuskie czy włoskie, czy znalazło własną drogę rozwoju?

Czy potencjał ekonomiczny rodzimych gospodarstw rolnych pozwala im konkurować
na wspólnym europejskim rynku rolnym?

I czy prawdą jest, że polskie rolnictwo jest bardziej ekologiczne?

Na te i inne pytania szukamy odpowiedzi w Powszechnym Spisie Rolnym 2020. Znajdziemy je gdy użytkownicy gospodarstw rolnych, zgodnie z nałożonym na nich obowiązkiem wezmą udział w badaniu prowadzonym od 1 września do 30 listopada 2020 r.

Spiszmy się jak na rolników przystało!

INFO – Bon Turystyczny

Informacja prasowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych:

Ruszyła infolinia Polskiego Bonu Turystycznego

W piątek, 24 lipca o 8:00 rano uruchomiliśmy specjalną całodobową infolinię. Pod numerem telefonu 22 11 22 111 można uzyskać informacje na temat Polskiego Bonu Turystycznego – mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Zainteresowanie bonem turystycznym jest bardzo duże. W ciągu pierwszych czterech godzin od uruchomienia infolinii, konsultanci odebrali ponad 1000 telefonów.

– Konsultanci specjalnej infolinii udzielają informacji osobom, które chcą skorzystać z Polskiego Bonu Turystycznego oraz podmiotom turystycznym, które chcą przystąpić do programu. Wyjaśniają wątpliwości dotyczące między innymi prawa do bonu – tłumaczy prof. Gertruda Uścińska.

Pytania dotyczące bonu można też przesyłać mailem na adres bon@zus.pl.

 Obsługa bonu będzie odbywać się na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Aby skorzystać
 z bonu, należy posiadać profil na PUE ZUS. Można go założyć m.in. przy pomocy Profilu Zaufanego oraz bankowości elektronicznej – informuje Krystyna Michałek, rzecznik regionalny ZUS województwa kujawsko-pomorskiego.

Obecnie dobiegają końca przygotowania do wdrożenia oprogramowania. Już wkrótce na PUE ZUS,
w roli „Ogólny”, w panelu bocznym powstanie osobna zakładka dla podmiotów turystycznych (zostanie udostępniona z 24 na 25 lipca) oraz osób korzystających z bonu (zostanie udostępniona z 31 lipca na 1 sierpnia).

Bon będzie można aktywować na PUE w dowolnym momencie (np. na kilka dni przed planowanymi wakacjami) po podaniu danych kontaktowych (adresu e-mail i numeru telefonu komórkowego).

Przedsiębiorcy turystyczni i organizacje pożytku publicznego, które chcą przystąpić do programu Polski Bon Turystyczny, będą mogły za pośrednictwem PUE ZUS złożyć oświadczenie, dzięki czemu zostaną wpisane na listę podmiotów turystycznych prowadzoną przez Polską Organizację Turystyczną (POT).  POT opublikuje listę zarejestrowanych podmiotów turystycznych, uprawnionych do przyjmowania płatności za pomocą bonu, na stronach internetowych: www.bonturystyczny.gov.pl, www.pot.gov.pl oraz www.polska.travel.

Aby zapłacić bonem za usługę turystyczną, trzeba będzie podać osobie przyjmującej płatność za usługę hotelarską lub imprezę turystyczną specjalny numer przypisany do bonu, a następnie jednorazowy kod autoryzacyjny.

Instrukcje, jak założyć konto na PUE, można obejrzeć na kanale YouTube:

Krystyna Michałek
Rzecznik Regionalny ZUS
Województwa Kujawsko-Pomorskiego

Przygarnij kociaka

Jednym z założeń Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Skoki jest opieka nad kotami wolno żyjącymi. Realizuje ją gmina, przy współpracy z wolontariuszami. Są to osoby, który swój wolny czas całkowicie bezinteresownie, z miłości do zwierząt, poświęcają na opiekę nad kotami. Wolontariusze zajmują się także kotami „po przejściach” tworząc im dom tymczasowy, do czasu powrotu do zdrowia.

Jednym z miejsc, gdzie znajduje się kilkanaście kotów wolno żyjących jest teren Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Semafor w Szczodrochowie. Dzięki współpracy z wolontariuszami udało się wszystkie kotki wysterylizować i zaszczepić. Każde zwierzę posiada także książeczkę weterynaryjną. Warto zaznaczyć, że w Szczodrochowie nie ma kotów anonimowych – każdy z nich ma nadane imię, związane ze swoją historią. I tak: Bond to kocur odważny niczym agent, Peronówka została znaleziona na terenie dworca kolejowego, Jeżyna ukryta była w krzewach owocowych, podobnie jak Malina. Największym pieszczochem jest Mizia, Kręcioł ma zakręcony ogon, a dostojnikiem wśród kotów jest Kocurro.

Przy tej okazji chcielibyśmy zachęcić do adopcji kotów. Domu poszukują koty białe i czarne, młodsze i starsze, kotki i kocurki, łagodne i z charakterem, lubiące zabawy i te bardziej leniwe. Jeśli mają Państwo warunki i chcą zaopiekować się zwierzęciem zapraszamy do kontaktu z Referatem Ochrony Środowiska.

Jednocześnie serdecznie dziękujemy wolontariuszom za pomoc, zaangażowanie i serce włożone w opiekę nad kotami.

Bezpiecznie w sieci

Polacy coraz chętniej kupują w Internecie. To wygodne, gdyż, nie ruszając się sprzed monitora, można zamówić dowolny produkt z dostawą do domu. W sieci nie ma kolejek, godzin spędzonych na chodzeniu między półkami… Niestety, tak jak w realnym świecie, tak i w wirtualnym możemy paść ofiarą oszusta lub złodzieja.

Przedstawiamy Państwu dwa poradniki, wiedza tam zawarta pozwoli Państwu bezpieczniej poruszać się po sieci Internet i wykonywać codzienne obowiązki w pracy i w domu z zachowaniem zasad cyberbezpieczeństwa.

Jak się nie dać złapać w sieci nieuczciwym sprzedawcom >>>

Cyberbezpieczeństwo – jak chronić nasze informacje przed atakami w cyberprzestrzeni ? >> >

Kolej czy samochód? Przyzwyczajenia w konfrontacji z faktami.

Przed podróżą warto zastanowić się, jaki środek lokomocji wybrać, by szybko, tanio i bezpiecznie dotrzeć do celu. Dokonaliśmy analizy tego, co bardziej się opłaca, co zyskujemy, a co tracimy decydując się na konkretne rozwiązanie komunikacyjne. Porównaliśmy koszty i czas przejazdu na wybranych trasach obsługiwanych przez różnych przewoźników kolejowych i skonfrontowaliśmy to z transportem drogowym.

W przypadku kolei faktycznym kosztem ponoszonym przez podróżnego jest kupno biletu. Tego samego nie można powiedzieć o podróży samochodem, dla której koszt przejazdu należy obliczać uwzględniając wszystkie wydatki związane z jego eksploatacją. Dlatego skalkulowaliśmy to na podstawie stawki za 1 km, określonej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 25 marca 2002 r.

Kierując samochodem, jesteśmy nie tylko podróżnym, ale także przewoźnikiem, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Kierowca, tak jak maszynista pociągu, musi być uważny i przestrzegać przepisów ruchu. Ponadto płaci za ubezpieczenie, parking czy serwisowanie pojazdu. Wszystko to obciąża kieszeń, ale liczą się przecież nie tylko kwestie finansowe. Po dotarciu do celu, prowadzący pojazd zwykle jest zmęczony podróżą i potrzebuje odpoczynku. Dodatkowo, do czasu przejazdu nieraz trzeba także doliczyć przerwy na postój i tankowanie paliwa.   

Wydatek, jaki poniesiemy podróżując samochodem (uwzględniając wyłącznie uśrednione zużycie paliwa na trasie w wysokości 6l/100 km) w porównaniu z ceną biletu na określonej trasie, także przemawia na korzyść kolei. Pasażer kupując bilet kolejowy, może również liczyć na dodatkowe benefity, np. w postaci bezpłatnej komunikacji miejskiej czy ulg na wiele atrakcji oferowanych w różnych miejscowościach czy regionach (np. tańszy wstęp do obiektów sportowych i rekreacyjnych oraz kulturalnych).

Podróżując koleją, możemy się zrelaksować lub jeśli wolimy – popracować. Pozwala na to m.in. bezpłatny dostęp do Internetu, który większość przewoźników kolejowych udostępnia na pokładach swoich pociągów. W samochodzie kierujący pojazdem, nie ma już takich możliwości. Pasażer pociągu w dowolnym momencie – nie przerywając podróży – może również skorzystać z toalety, albo umilić sobie czas lekturą książki czy gazety.

Te dwa środki transportu nie konkurują jednak wyłącznie ceną. Z analizy połączeń na wybranych trasach wynika również, że w większości badanych przypadków pociągiem dotrzemy do celu szybciej niż samochodem.

Jedynym ograniczeniem kolei jest brak możliwości swobodnego wyboru trasy prowadzącej do celu. Jadąc samochodem, rzeczywiście jesteśmy bardziej elastyczni. Ale czy o to nam chodzi, gdy mamy jasno wyznaczony cel podróży i chcemy tam dotrzeć szybko, komfortowo i bezpiecznie?

Porównując korzyści i straty związane z wyborem codziennego środka transportu, warto wziąć pod uwagę również środowisko naturalne. Kolej jest jednym z najbardziej ekologicznych środków transportu, a czyste powietrze to korzyść dla nas i naszych dzieci!

Konkluzja z powyższych rozważań wydaje się oczywista. Wystarczy ją tylko zastosować
i kupić bilet. Można zrobić to nie wychodząc z domu czy z pracy, np. przez Internet lub jedną z wielu dostępnych aplikacji na urządzenia mobilne. Jeśli nawet podróż pociągiem będzie wiązać się z częściowym pokonaniem trasy pieszo (dojście na stację czy przystanek), to warto sobie uświadomić, że spacer to przecież aktywność fizyczna, czyli samo zdrowie! Zatem podróż pociągiem? Na zdrowie!  

Porównanie kosztu i czas przejazdu na wybranych trasach

Na podstawie notatki prasowej Kolei Wielkopolskich

Wędkarskie zawody nocne

W nocy z 11 na 12 lipca odbyły się zawody nocne Koła PZW nr 120 w Skokach. Wędkowano na jeziorze Budziszewskim, przy czym ze względu na dużą liczbę stanowisk wędkarskich zdecydowano się łowić na dwie wędki metodą dowolną, tj. spławikowo gruntową.

Na zbiórce o godzinie 19.00 stawiło się 18 zagorzałych wędkarzy nocnych, którzy po wysłuchaniu zreferowanego przez Kapitana sportowego Mariusza Kielmę regulaminu i zasad połowów nocnych i losowaniu miejsc rozeszli się na swe stanowiska.

Łowienie rozpoczęło się o godzinie 21,00 i trwało 8 godzin, tj. do godziny 5.00. W godzinach od 1.00 do 2.00 można było rozgrzać się gorącą kawą lub barszczem, które serwował Gospodarz Koła Karol Neumann.

Po zakończeniu łowienia o godzinie 5.00 i przedstawieniu ryb Komisji sędziowskiej, czekając na wyniki można było się posilić pysznym bigosem przygotowanym na te zawody bezinteresownie przez Kamilę i Roberta Chelwing.

Podczas ogłaszania wyników okazało się, że pierwsze miejsce łowiąc 11,60 kg ryb zdobył Piotr Konrad. Drugie miejsce „wywalczył” Prezes Koła Jacek Dudek, do siatki którego trafiło 8,34 kg ryb, a na trzecim miejscu z 5,11 kg ryb uplasował się Robert Chelwing.

W organizowanym równolegle Konkursie na największą rybę złowioną w trakcie zawodów, pamiątkową statuetkę ufundowaną przez Kapitana Mariusza Kielmę zdobył Hubert Radziński, który złowił leszcza o masie 1,04 kg.

Po wręczeniu okazałych pucharów zwycięzcom i krótkich rozmowach udano się do domów na zasłużony odpoczynek po nieprzespanej nocy.

A podstawie relacji Kapitana Mariusza Kielmy

Foto Hubert Radziński

Potrójne „emeryckie” 100 lat

Klienci „Dino” i Sklepów – Bystry, podobnie jak przemieszczający się po godzinie 11.00 we wtorek 7 lipca ulicą Kościelną w Skokach, z  zaciekawieniem nadstawiali uszu i kierowali wzrok na pobliski Plac Targowy. Bo też wyjątkowo głośne i długie, bo z ust około 100 zgromadzonych  członków skockiego Oddziału Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, brzmiało tu gorące 100 lat.

Nasi „emeryci” korzystając ze zniesienia spowodowanych pandemią koronawirusa ograniczeń w zgromadzeniach i ciesząc się z tego, że szczęśliwie udało się im przetrwać te trudne czasy, po kilku miesiącach przerwy z radością uczestniczyli w zwołanym przez Zarząd comiesięcznym zebraniu członków Oddziału. Z uwagi na nadal obowiązujące ustalenia sanitarne i w trosce o zdrowie członków, samo zebranie nie odbywało się tradycyjnie w Restauracji „MORAŚ”, lecz właśnie na pobliskim placu targowym.

Chociaż celem i głównym punktem porządku obrad były sprawy organizacyjne, w tym związane z planowanymi przedsięwzięciami prozdrowotnymi i rekreacyjno- wypoczynkowymi, najwięcej emocji i wzruszeń, nie tylko „bohaterom dnia”, dostarczyły wspomnienia i życzenia jubileuszowe.

„Emerycka brać” tym razem z gratulacjami i życzeniami, „popartymi” tradycyjnymi koszami prezentów pospieszyła do obchodzących Jubileusz Złotych Godów: Małżonków – Remigiusza i Małgorzaty Florysiak – przewodniczącej Zarządu Oddziału oraz do koleżanek obchodzących „zasłużone lecia urodzin”: Pani Stanisławy Kowalskiej, cieszącej się 85 latami życia i nieco młodszej, bo świętującej 80 urodziny, Pani Krystyny Kramer. Życzenia od członków Zarządu oraz od zaprzyjaźnionych koleżanek i kolegów, uczestnicy wsparli i potwierdzili zbiorowym śpiewem tradycyjnych „100 lat”, który to śpiew wywołał wspomniane na wstępie zainteresowanie przechodniów.

Obdarowani Jubilaci zgodnie z utrwalonym już w „emeryckim środowisku” zwyczajem dziękując za życzenia obdarowali wszystkich słodyczami.

Foto Stanisław Grzegorzewski

VI Skocka 100

8 grup (3 rekreacyjne, 4 mocne i 1 sprinterska) wyjechały na trasę szosowego rajdu VI Skocka 100, który odbył się 12 lipca ze startem i metą w Restauracji MORAŚ w Skokach.

Wszystko tego dnia zagrało, po 1 pogoda bo ona przy jeździe na szosie ma kluczowe znaczenie. Było ciepło, ale nie upalnie, słoneczko lekko za chmurami i wiatr też nie był najgorszy, oczywiście jak co roku ostatnie 30 km do mety wiał w twarz, ale dramatu nie było.

Jeśli pogoda zadziałała to i frekwencja też, grubo ponad 100 rowerzystów wyruszyła na trasę. Wszystko pomyślano tak aby każdy mógł pokonać trasę. Dlatego grupy rekreacyjne miały za zadanie pokonać trasę z prędkością ok 20 km/h. W tym roku rekreacyjni znacznie podnieśli sobie poprzeczkę i pędzili nawet średnio ponad 23 km/h. Mocni z kolei założenie ok 30 km/h, lekko zróżnicowano grupy, a wiec średnia przejazdu wahała się od 28 do 32 km/h. Sprinterzy pokonali trasę ze średnia 37km/h nie zatrzymując się ani razu po drodze. Nie ważne czy ktoś jechał 6h, czy 2,5h, ważne że z uśmiechem na twarzy i szczęśliwie do maty.

W MORASIU spalone kalorie uzupełniono, a imprezę podsumowano losując drobne upominki wśród zgłoszonych uczestników.

zdjęcia z imprezy Tomasz Szwajkowski:

2 nowe ulice w Potrzanowie

Podczas XVIII sesji Rady Miejskiej Gminy Skoki, 4 czerwca 2020 podjęto uchwałę nr XVIII w sprawie nadania nazw ulicom w części wsi Potrzanowo.

Wynikiem tej uchwały jest powstanie dwóch nowych ulic, tj. ul. Rumiankowej i ul. Modrakowej znajdujących się pomiędzy ul. Skocką, a ul. Stare Potrzanowo zgodnie z załączoną mapą. Nowe ulice powstały w związku z wyznaczeniem nowych terenów pod zabudowę mieszkaniową oraz z uwagi na uporządkowanie adresów nieruchomości i ład przestrzenny podjęcie.

Nasza strona korzysta z „ciasteczek”. Odwiedź naszą stronę polityki prywatności aby dowiedzieć się więcej o ciasteczkach oraz jak z nich korzystamy.
Website Security Test
Przejdź do treści