Diamentowe gody Anny i Witolda Stefańskich

1

Anna i Witold Stefańscy dzisiaj, dokładnie 6 listopada świętowali sześćdziesięciolecie wspólnego życia. To symboliczne „tak” wypowiedziane w młodzieńczej miłości stało się fundamentem pięknej historii, którą przez dekady tworzyli razem. W ich domu burmistrz Wojciech Cibail wraz z kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Skokach Joanną Wolicą-Przywartą złożyli jubilatom najserdeczniejsze życzenia. W spotkaniu uczestniczyły także córki jubilatów.


Państwo Stefańscy pochodzą z Popowa Kościelnego, gdzie ich życiowe drogi po raz pierwszy się zeszły. Po ślubie zamieszkali w Skokach, a życie koncentrowało się wokół codziennych obowiązków i wyzwań. Razem wychowali cztery córki, a dziś cieszą się obecnością dziesięciorga wnuków i siedmiorga prawnuków. Pani Anna z oddaniem poświęciła się rodzinie, podczas gdy pan Witold pracował jako kierowca ciężarówki.


Wielką radość sprawia im pielęgnowanie ogrodu oraz codzienne, wspólnie spędzane chwile. Podejmowane razem decyzje, kompromisy i wzajemne wsparcie były dla nich drogowskazami przez różne etapy życia. Pan Witold z sentymentem opowiada o dzieciństwie w trudnych czasach II wojny światowej, kiedy świat wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Pani Anna z kolei wspomina życie bez prądu, gdy prace domowe wykonywano przy świetle lamp naftowych, podczas gdy wnuki żyją w erze nowoczesnych technologii.


Historia życia państwa Stefańskich jest świadectwem prawdziwej miłości i życiowej mądrości, które rodzą się z wspólnie przeżytych lat i z pewnością mogą być dla młodych pokoleń wzorem, z którem warto brać przykład.