Była Gmina Pobiedziska z pałacem w Krześlicach, był Wągrowiec z Muzeum Regionalnym, było Muzeum Młynarstwa w Jaraczu na terenie Gminy Rogoźno, a także Dworek „Roża Poraja” koło Mieściska, logika nakazała odwrotny kierunek, a więc tym razem w Nieznane ponad 150 rowerzystów pojechało do Gminy Murowana Goślina do przepięknie usytuowanej nad rzeką Wartą agroturystyki „Skaczący Młyn” w Mściszewie gdzie mieściła się owiana tajemnicą organizatorów meta V Rajdu Rowerowego w Nieznane 3 kwietnia.

Rowerzyści w dwóch grupach: tj. ok 40 osób trasą sportową MTB na 50 km oraz sporo ponad 100 trasą rekreacyjną na 25 km wyruszyło z życzeniami dobrej przygody w nieznane od Burmistrza Tadeusza Kłosa 🙂 🙂 🙂

Pogoda tego dnia była iście wiosenna, a miejsce do którego zawitali w ciemno rowerzyści wynagrodziło w 100 % trud przebytej trasy. Gospodarze „Skaczącego Młyna” ugościli rajdowiczów pyszną zupą, plackiem oraz kawą i herbatą. Był czas na to aby zwiedzić wcale niemały obiekt oraz pospacerować na Wartą. Impreza zakończyła się rozlosowaniem turystycznych gadżetów Gminy Skoki wśród zgłoszonych uczestników. I jeszcze tylko trasa powrotna (do Skoków najkrótsza ok 20km). Byli tacy, którzy pomimo tego, że mieszkali parę kilometrów od „Skaczącego Młyna” musieli rowerem wracać do Skoków po samochód 😉 😉 😉 ale cóż taki już urok Rajdu w Nieznane.

Już wiemy gdzie wyprowadzimy Was w pole w przyszłym roku ;-), a tym czasem zapraszamy na kolejne imprezy spotowo-rekreacyjne do Skoków i do zobaczenia na szlaku 🙂 🙂 🙂