image_print

9 maja br. na zaproszenie burmistrza Tadeusza Kłosa w Urzędzie Stanu Cywilnego w Skokach gościły 3 pary małżeńskie, które w IV kwartale 1960 r., w różnych Urzędach Stanu Cywilnego i w różnych parafiach zdecydowały się na wstąpienie w związek małżeński i na założenie rodziny. Wszyscy przybyli małżonkowie, wcześniej już w gronie rodziny i przyjaciół obchodzili 50-lecie małżeństwa.

Wszyscy Jubilaci są też dzisiaj mieszkańcami Miasta i Gminy Skoki. Łączy ich też to, że Opatrzność pozwoliła im wspólnie przeżyć ponad 18 250 dni i nocy, wśród których były dni radosne, ale też dni pełne smutku i troski o siebie nawzajem i o los swych dzieci i wnuków. Wzajemna miłość i zrozumienie towarzyszące małżonkom, zjednoczyły ich na dobre i na złe i wraz z najbliższą rodziną pozwoliły im cieszyć się ze wspólnie przeżytych lat.

Wizyta w Urzędzie Stanu Cywilnego, wiązała się z przyznaniem Jubilatom przez Prezydenta Rzeczypospolitej Bronisława Komorowskiego Medali „ZA DŁUGOLETNIE POŻYCIE MAŁŻEŃSKIE”, które to Medale w imieniu Prezydenta wręczył Im burmistrz Tadeusz Kłos. Jubilaci obdarowani zostali też dokumentami pamiątkowymi i bukietami kwiatów oraz upominkami promującymi m.in. Miasto i Gminę Skoki i powiat wągrowiecki.

Nasi obecni Jubilaci to:

– zam. w Kakulinie: Anna, z domu Mrówczyńska ur. 15.01.1938 r. w Łopiennie i ur. 29.06.1932 r. w Kuszewie, Henryk – Kędziora; ślubowali 20.12.1960 r. w USC w Mieścisku, a sakramentalne „Tak” powiedzieli 7.01.1961 w kościele pw. „Zwiastowania Najświętszej Marii Panny” w Popowie Kościelnym; Po zawarciu związku małżeńskiego zamieszkali w gospodarstwie rolnym rodziców Henryka w Kakulinie, które wspólnie, wychowując 3 córki i 4 synów prowadzili do czasu przekazania na rzecz syna i do przejścia na emeryturę – cieszą się posiadaniem 20 wnuków.

– zam. w Glinnie: Stanisława, z domu Maślińska ur. 1.09.1941 r. w Glinnie i ur. 9.03.1943 r. w Pawłowie Skockim, Kazimierz – Malczewscy; ślubowali 8.12.1960 w USC w Skokach, a swą wolę przed Bogiem potwierdzili 26.12.1960 w kościele pw. „Wszystkich Świętych” w Raczkowie; Po ślubie zamieszkali w Glinnie gdzie wychowując 2 córki i 1 syna pracowali w miejscowym Państwowym Gospodarskie Rolnym, cieszą się posiadaniem 10 wnuków i 1 prawnuka.

– zam. w Skokach: Barbara, z domu Gąska ur. 13.07.1937 r. w Skokach i ur. 4.01.1938 r. w Skokach, Roman – Ogórkiewiczowie; ślubowali 19.11.1960 r. w USC w Skokach, a mówiąc sakramentalne „Tak” swą wolę w obliczu Boga potwierdzili w kościele parafialnym pw. „Świętego Mikołaja Biskupa”; Po zawarciu związku pani Barbara zajmowała się prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci, a pan Roman pracował w Urzędzie Pocztowo – Telekomunikacyjnym, a następnie w Telekomunikacji Polskiej w Skokach. Cieszą się posiadaniem 2 córek i 1 syna oraz 1 wnuczki i 7 (w tym 3 studiujących) wnuków.

Jubileusz 50-lecia małżeństwa obchodzili też mieszkańcy Skoków, Helena i Jan Mikołajczakowie. Niestety, nagła choroba, spowodowała że pan Jan w dniu uroczystości trafił do szpitala. W tej sytuacji Jubilatów reprezentowała pani Helena, która po uroczystości w Urzędzie udała się do męża do szpitala. Droga życiowa państwa Mikołajczaków przedstawia się następująco:

Helena z domu Stefańska ur. 17.01.1942 r. w Żelazkach i ur. 24.06.1938 w Pyzdrach Jan -Mikołajczakowie; ślubowali 29.11.1960 r. w USC Mieścisko, a swą wolę w obliczu Boga potwierdzili 11.02.1961 r. w kościele pw. „Świętego Mikołaja Biskupa” w Janowcu. Od ponad 30 lat zamieszkują w Skokach, gdzie pan Jan pracował w miejscowej Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, a pani Helena zajmowała się wychowywaniem 2 córek i 3 synów. Cieszą się szczęściem 11 wnuków oraz 1 prawnuczki i 1 prawnuka.

Uroczystościom Jubileuszowym, 9 maja br. towarzyszyły, nieodłączne w takich momentach życzenia i podziękowania skierowane przez burmistrza i Kierownika USC Joannę Wolicką – Przywarty pod adresem Jubilatów za trud i poświęcenie w wychowanie dzieci oraz za wkład wniesiony w rozwój społeczności Miasta i Gminy Skoki. Było też wspólne zdjęcie oraz spotkanie przy kawie, połączone z toastem za zdrowie Jubilatów i z rozmowami przy stole o wspólnie przeżytej przez nich „drodze życia” i o problemach środowiskowych.