Wszyscy, a szczególnie najmłodsi, z utęsknieniem oczekują cieplejszych dni. Mimo że trudno w tym roku o prawdziwe symptomy tej pory roku, uczniowie naszej szkoły nie zwlekali z jej powitaniem. Jeszcze w zimowej niemal scenerii, ale już z wiosennymi humorami udali się w radosnym korowodzie przebierańców nad rzekę, zorganizowanym przez Samorząd Szkolny pod opieką Alicji Kramer i Wioletty Molińskiej, aby przepędzić na cztery wiatry zimę poprzez spalenie słomianej kukły. Do szkoły wszyscy wracali ze śpiewem na ustach i z nadzieją na cieplejsze dni.