Ruszyła po szynach maszyna … – już po raz 15. cała Polska, a 8. skocka biblioteka rozpoczęła Lokomotywą Juliana Tuwima OGÓLNOPOLSKI TYDZIEŃ CZYTANIA DZIECIOM pod hasłem Czytanie uskrzydla! Jest to impreza wymyślona i propagowana przez Fundację ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom.

Pędząc przez naszą gminę niezwykły pojazd – lokomotywa parowa – trafił do Łosińca. W tamtejszych lasach zatrzymał się i zabrał ze sobą prawdziwie baśniowych pasażerów. Przyjechał do nas w jednym z wagoników Czerwony Kapturek z Babcią, Mamą, Gajowym, Wilkiem, a nawet z przesympatyczną Wiewiórką i Gilem. Wszyscy mieliśmy okazję na nowo poznać historię Czerwonego Kapturka. Została ona nie tylko opowiedziana, ale i wyśpiewana. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem. Sympatię budził nawet Wilk, który w finale historii nie zginął z rąk Gajowego, lecz trafił do poznańskiego ZOO.

Lew, słoń i dwie żyrafy – tych zwierząt nie było w wagoniku, który się przed nami otworzył drugiego dnia spotkań. A wysiadł z niego przyrodnik, można powiedzieć detektyw przyrody, człowiek bacznie ją obserwujący. Wszyscy go znamy, bo żyje wśród nas, to Łukasz Ogórkiewicz. Razem z nim wysypały się z pociągu stworzenia różnorakie i rośliny. Ich podróż nie była długa, bo przyjechali wszyscy stąd, ze Skoków. To dowód, że nie trzeba wyjeżdżać daleko, by zetknąć się z przyrodą. Ona mieszka blisko, obok nas, tuż za płotem, a zdarza się, że dosłownie z nami. Ujrzeliśmy pająki, jeże, spojrzała na nas jaszczurka. Pan Łukasz opowiedział nam o swoich spotkaniach z małymi zwierzątkami, z owadami, które widuje podczas swoich spacerów. Niezwykła okazała się też roślinność nas otaczająca – trzeba tylko umieć patrzeć. Oczywiście nie obyło się bez lektury, gość przeczytał nam fragment książki pt. „Przygody Sajo i małych bobrów”.

Trzeciego dnia podróży naszym pociągiem wyobraźni, poznaliśmy panią Małgosię Wojciechowską. Nie przyjechała z daleka, bo mieszka w Skokach, ale żeby opowiedzieć nam to, co opowiedziała przebyła naprawdę kawał drogi. Pokazała nam, że można spełniać swoje marzenia, docierać do miejsc naprawdę odległych. Pasją naszego gościa są podróże. Była już w Nepalu, weszła też na Kilimandżaro. Teraz planuje kolejną podróż. Odwiedziła nas w DNIU DZIECKA i opowiedziała o dzieciach na krańcach świata, o dzieciach spotkanych przez siebie. Pokazała zdjęcia, które sama zrobiła dzieciom. Dowiedzieliśmy się, że one żyją bez prądu, telefonów komórkowych, komputerów. Nie mają pięknych zabawek, takich jak nasze. Bawią się tym, co znajdują wokół siebie. Zdarza się również, że dzieci w Afryce nie mają wody pod dostatkiem, więc myją się piaskiem i popiołem. To niezwykłe. Tylko niektórym z nas podobał się fakt, że często dzieci z tych odległych stron nie chodzą do szkoły, bo jej zwyczajnie tam nie ma. Obejrzeliśmy też afrykańskie słonie, lwy i żyrafy. Wszystko to przywiozła nam w swoim wagoniku pani Małgorzata Wojciechowska. Było tam coś jeszcze – książki, książki autorstwa Martyny Wojciechowskiej: Zuzu, mały pasterz z plemienia Himba, Mebratu, wesoły pucybut z Etiopii oraz Mali, dziewczynka, która chciała zostać żyrafą. W ogóle jakoś samo nasuwało nam się podobieństwo obu pań Wojciechowskich.

4. dnia podróży lokomotywy wysiadła na naszej stacyjce Ciocia Plastelina. Przywiozła ze sobą tomik niezwykle barwnych wierszy. Długo nam czytała, by później za pomocą kolorowych kartek, sznurków, nożyczek, pisaków, kredek uwiecznić świat przedstawiony w tekście. Niezbędnym elementem w procesie naszego tworzenia była oczywiście wyobraźnia. Pani Beata Druciarek, nasza Ciocia Plastelina zawsze staje na wysokości zadania i wymyśla dla nas niezwykle interesujące zadania. Tym razem pokazała nam jaką wspaniałą inspiracją dla twórczości plastycznej może być książka. Książka, której czytanie uskrzydla.

Z ostatniego wagonika pociągu Juliana Tuwima w piątkowe popołudnie wysiadła Zuzanna Kozdęba, lektor języka angielskiego. Pani Zuzia w Tygodniu Czytania bierze udział można powiedzieć od zawsze. Czyta i bawi się z nami od początku, czyli od roku 2009. Podczas tegorocznych zajęć nauczyła nas wyliczanek, których używają w czasie swoich zabaw dzieci z krajów anglojęzycznych. Mieliśmy również okazję poznać bliżej jednego z bohaterów angielskiej zgadywanki tygrysa. Jego portret w naszym wykonaniu i przy magicznej wyliczance pani Zuzi nabrały tęczowych barw.

XV Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom w skockiej książnicy dobiegł końca. We wszystkich zorganizowanych od 30. 05. do 3.06. spotkaniach uczestniczyło ok. 100 osób. Uczestnicy zajęć otrzymali okolicznościowe zakładki, drobne upominki, słodkości oraz pamiątkowe dyplomy. Najwytrwalsi uhonorowani zostali nagrodami książkowymi.

Organizatorzy spotkań serdecznie dziękują Justynie Korczak-Sękowskiej, założycielce i kierownikowi Grupy Teatralnej Łosinieckie Psotki oraz aktorom: Katarzynie Patelskiej (Czerwony Kapturek), Katarzynie Siódmiak (Babcia), Beacie Rakocy (Mama), Annie Biednej (Gajowy), Monice Foińskiej (Wiewiórka), Danucie Dobrochowskiej (Gil), Weronice Bejmie (Narrator) oraz Janowi Patelskiemu  (Wilk), a także Beacie Druciarek, Zuzannie Kozdębie, Małgorzacie Wojciechowskiej i Łukaszowi Ogórkiewiczowi za popularyzację czytelnictwa wśród najmłodszych oraz  za mile spędzony czas i wspaniałą edukację poprzez zabawę.

Bibliotekarze skockiej książnicy