Wielu niecodziennych wrażeń dostarczyło skockim emerytom, spotkanie z Jerzym Omelczukiem, artystą malującym ustami. Warsztaty odbyły się 7 lipca w bibliotece.

Jerzy Omelczuk urodził się 24.08.1957 r. w Siemiatyczach. Przyszedł na świat z porażeniem mózgowym. Od czwartego roku życia przebywał w zakładach dla niepełnosprawnych. Już od dziecka interesował się malarstwem, dlatego pewnego dnia wziął ołówek do ust i zaczął rysować. Kilka lat później dostał w prezencie farby i pędzel, co pogłębiło jego miłość do malarstwa, jest samoukiem.

W trakcie spotkania artysta opowiadał o sobie, o swojej twórczości, pokazał w jaki sposób powstają jego obrazy.
Poprzez takie spotkania, warsztaty chce uświadomić ludziom, iż obok nich żyją także osoby niepełnosprawne, dla których nie jest przeszkodą brak rąk, którzy pomimo swojego kalectwa żyją normalnie i czynnie uczestniczą w życiu społecznym.

Uczestnicy z wielkim zainteresowaniem przyglądali się pracy artysty. W czasie spotkania Jerzy Omelczuk namalował obraz, który przekazał dla związku .
W bibliotece do końca lipca czynna była wystawa prac artysty.

Gabriela Bałażyk