Narcyza Żmichowska, Janina Poświatowska, Artur Oppman, Adam Asnyk, Kazimierz Przerwa- Tetmajer, Bolesław Leśmian, Jonasz Cofta, Lech Konopiński i Władysław Broniewski oraz ci wielcy powszechnie znani, a więc: Jan Kochanowski, Juliusz Słowacki i Wisława Szymborska, to poeci, których wiersze liryczne ujmujące różne postaci i wyrazy szeroko pojętej miłości zabrzmiały 3 listopada br. w sali skockiej Biblioteki.

Bo to właśnie, wiersze autorstwa tych poetów nasi emeryci: Elżbieta Kasprzak, Sabina Larus, Ewa Chudziak, Janina Szymańska, Franciszek Baranowski oraz Bolesław Mikołajczyk, zachęceni przez dyrektora Biblioteki Elżbietę Skrzypczak zaprezentowali swym kilkudziesięciu koleżankom i kolegom w trakcie odbywającego się tu II Wieczoru Poetyckiego z cyklu „Poetycka jesień”.

Uczestnicy wieczoru w skupieniu wsłuchiwali się w płynące w jesiennym nastroju ze sceny słowa, a 70 i 80-latkowie ustami Janiny Szymańskiej i Elżbiety Kasprzak, usłyszeli że znany im z ławy szkolnej Władysław Broniewski, autor Kantaty o Stalinie i Komuny Paryskiej, to także wspaniały poeta liryczny, autor m.in. wierszy pt.: „Szczęście”, „Wiersz ostatni” oraz „Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co” i „Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą”.

Repertuar zaprezentowany przez swe starsze koleżanki i kolegów uzupełnili szczerze witani przez publiczność goście: Danuta Kęsik, Danuta Kobus- Bogunia i Krzysztof Migasiewicza. Danuta Kęsik, wierszem „Miłość” przybliżyła słuchaczom m.in. twórczość Nikosa Chadżinikolau, a wierszem „Usta twoje całuję” Kazimierza Wierzyńskiego. Z jej ust przed skocką publicznością w wierszu „Miłość” zabrzmiały też przemyślenia i słowa wywodzącego się ze Skoków ks. Sławomira Skwierzyńskiego. Danuta Kobus- Bogunia wierszem „Niepewność” sięgnęła do twórczości Adama Mickiewicza a wierszem „Spieszmy się kochać ludzi”, do przemyśleń ks. Jana Twardowskiego. Krzysztof Migasiewicza swą uwagę poświęcił twórczości poezji amatorskiej, pochodzącego ze Śląska Zbigniewa Matejaszczyka i te wiersze: „Rozmowa o miłości”, „Miłość jak w piosence” oraz „Kocham po prostu” przekonały słuchaczy, że poezja amatorska, płynąca z serca może niejednokrotnie bardziej wzruszać od tej tworzonej zawodowo.

Bohaterowie wieczoru, którzy odważyli się pojawić na scenie, by recytować wiersze zostali przez dyrektora Biblioteki Elżbietę Skrzypczak nagrodzeni tomikami wierszy, a wszyscy jego uczestnicy mogli uraczyć się sponsorowanym przez Burmistrza wyśmienitym tortem. Ale na tym nie koniec. Teraz na scenie pojawił się gitarzysta i muzyk Witold Żuromski, który zaprezentował się uczestnikom w duecie z Katarzyną Najderek.

E. Lubawy